Rodział 2
Harry zaprowadził mnie w
miejsce oddalone od imprezy o ok. 2 mimuty drogi. Usiedliśmy na niewielkim
wzgórzu na miękkiej trawie , nagle Harry zbliżył się do mnie niebezpiecznie
blisko , zapytałam :
- Harry co ty robisz ?
a on na to zamruczał mi do
ucha i obdarował mnie nieśmiałym i niewinnym pocałunkiem.
Tym razem nie zaprotestowałam
i poddałam się jego urokowi . Gdy już skończyliśmy Harry zapytał :
- zdradzić ci pewien sekret?
- Oczywiście , jeżeli tylko
chcesz . – odparłam
Harry wyznał mi ,że należy do
popularnego zespołu One Direction. Wtedy przypatrzyłam się mu uważnie
,zrozumiałam , że siedzę koło popularnego gwiazdora i ikony muzyki .
Uśmiechnęłam się do niego , po czym delikatnie zalałam się rumieńcem . On
uśmiechnął się do mnie i przytulił. Po czym ja powiedziałam :
-Ale to nie jest sekret ,
przecież cały świat o tym wie , tylko ja się nie zorientowałam .
a On odparł :
-I to właśnie mi się w tobie
spodobało , że traktujesz mnie jak normalnego chłopaka a nie jak gwiazdę ,a co
do sekretu to mogę ci coś pokazać jeśli tylko zechcesz .
Kiwnęłam twierdząco głową , a
on kazał mi zamknąć oczy , zamknęłam i nagle poczułam jego ciepły oddech tuż
przy moich ustach . Harry pocałował mnie ale tym razem o wiele namiętniej ,
odwzajemniłam pocałunek , po czym udaliśmy się z Harrm z powrotem na imprezę . Potańczyliśmy jeszcze a potem nie pamiętałam
już co się stało .
**NASTĘPNEGO DNIA**
Obudziłam się w znajomym mi
pomieszczeniu, był to dom Vicky. Wyszłam z pokoju i niesiona słodkim zapachem
dotarłam do kuchni , okazało się że Vicky robiła naleśniki.
-OOo. Wstałaś już , masz
ochotę na naleśniki ?- rzekła
- No pewnie , umieram z głodu
. powiedziałam , po czym obydwie zabrałyśmy się do jedzenia.
- Jak skończyła się
wczorajsza impreza ? zapytałam , na co Vicki odpowiedziała :
- Cooo ! to ty nic nie
pamiętasz ! – powiedziała ze zdziwieniem .
- No na to wygląda ,ostatnią
rzeczą którą pamiętam to jak zaczęliśmy tańczyć z Harry po raz
drugi.
-OOo , to najlepsze cię
ominęło . Gdy tańczyłaś z tym twoim Harrym to prawie cały czas się
przytulaliście się i mówiliście sobie coś na ucho . potem wymieniliście się
numerami i podałaś mu swojego twittera ,
robiliście sobie sweetaśne foty , jak się całujecie i w ogóle, trochę
zaszalałaś .
-O mój Boże ! co on sobie
teraz o mnie pomyśli , pewnie wyszłam w jego oczach jako dziewczyna na jedną
imprezę , co ja zrobiłam…
-Spokojnie, Harry też był
nieźle pijany , na pewno tak sobie nie pomyśli , o ile będzie coś pamiętał haha
.- powiedziała Vicky
-Oo to nieźle mnie
pocieszyłaś …
-Tylko żartowałam.
–powiedziała , po tych słowach poczułam się troszeczkę lepiej.
**Oczami Harrego**
Rano
obudziłem się w pokoju hotelowym mojego najlepszego kumpla – Louisa . Poszedłem
do kuchni i zapytałem kto mnie tu przywiózł po wczorajszej imprezie , Lou
powiedział:
-No
jak to głupku , przecież dzwoniłeś po mnie ! powiedział rozbawiony.
-ale
ja nic nie pamiętam , pamiętam tylko tę wspaniałą dziewczynę , którą poznałem i
spędziłem cały ten wieczór .
-no
to dawaj sprawdź czy wziąłeś od niej numer telefonu .-rzekł Lou.
Sprawdziłem
i od razu poczułem radość w głębi serca , ponieważ zobaczyłem ,że w najnowszych
kontaktach mam zapisane imię tej dziewczyny wraz z jej zdjęciem.
-Mam
! krzyknąłem uradowany , poczym Lou popatrzył na mnie z miną WTF !
Powiedziałem
mu ,że znalazłem jej numer i gdy pokazałem Lou’iemu jej fotkę to on na to
powiedział:
-WOW
! jaka laska , stary masz szczęście . No dalej napisz do niej sms-a .
Po
tych słowach od razu napisałem do dziewczyny .
„Hej. X może spotkamy się dzisiaj , chciałbym cię jeszcze lepiej
poznać . xxx liczę na odpowiedź. X „
Twój Harry
**Oczami Belli**
Kiedy
nadal jadłam śniadanie z Vicky usłyszałam dziwiek mojego dzwonka , podniosłam
telefon i zobaczyłam zdjęcie na którym całuję się z Harrym , pomyślałam ,że
pewnie wczoraj ustawiłam to na zdjęcie kontaktu . Ale przecież to musiało
oznaczać , że on do mnie właśnie napisał , przeczytałam sms-a i pisnęłam z zachwytu.
Moja przyjaciółka zapytała o co chodzi :
-Harry
do mnie napisał ! Yeahh ! odparłam .
-Wow
! to super , co napisał ?
Powiedziałam
co napisał a ona znowu się zachwyciła :
-OOo!
Jaki on słodki ,zaprosił cię na randkę i do tego napisał „Twój Harry” , słodziak
!
Od
razu mu odpisałam :
„Oczywiście ,
możesz wpaść po mnie o 17.00 .xxx
Twoja Bell . X
Na co on odpowiedział :
„Nie mogę się
już doczekać Baby.Xxx”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz